W poniedziałek w Alcali było wielkie święto kościelne. Szła procesja, były przemowy, grała orkiestra wojskowa. A że mieszkamy naprzeciwko kościoła to setki ludzi zebrały się właśnie pod naszym domem. (Zdjęcia tylko dwa, bo właśnie wtedy padła mi bateria)
A tak, od paru dni, wygląda niebo nad Alcalą...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz