16.1.10

Śnieg w Alcali




W zeszłym tygodniu przez Hiszpanie i potem przez całą Europe przetoczyły się śnieżyce. A że w Hiszpanii za często się to nie zdarza, to też cały kraj był sparaliżowany. Szkoły zamknięte, drogi pozamykane itp. Mróz szybko ustał i życie wróciło do normalności. Pogoda zanotowana dziś: 11 C, trochę słońca.

Zdjęcia zrobione przez Mariele z Mexicali (Meksyk), gdzie obecnie jest ponad 20 stopnii, a latem 40 to normalka.

15.11.09

Valle do los Caidos

Wczoraj postanowiliśmy odwiedzić Valle do los Caidos, czyli wielki krzyż, który ma ponad 15o metrów (najwyższy pamiątkowy krzyż na świecie) plus mauzoleum upamiętniające ofiary wojny domowej w Hiszpanii. Miejsce robi ogromne wrażenie. Środek mauzoleum wygląda jak z filmu o smokach i ograch, a sam krzyż to wielki monument, który widać z 50 km. Chodząc po lesie przy Valle do los Caidos spotkaliśmy też kilka rodzinek na pikniku, które pewnie wspominały "dobre czasy" Franco. Temat el Caudillo (i pamięci o nim) jest w Hiszpanii  niezwykle ciekawy, ale o tym napiszę może kiedyś indziej. 

Jeszcze kilka faktów o Valle do los Caidos:

Budowę mauzoleum zadekretował generalissimus Franco 1 kwietnia 1940 - w pierwszą rocznicę zakończenia wojny domowej. Prace trwały do 1959. Mauzoleum zostało wykonane między innymi rękami 20 tysięcy więźniów, w tym i więźniów politycznych (każdy dzień pracy oznaczał skrócenie wyroku o dwa dni, a za rok pracy darowano 10 lat więzienia). Zgodnie z zamiarami Franco mauzoleum miało być monumentalne, by uczcić skalę wojny - uznawanej przez frankistów za krucjatę - i nawiązywać do imperialnej przeszłości Hiszpanii Królów Katolickich. Wymagania te zostały zrealizowane przez twórcę projektu i kierownika budowy - architekta Pedro Muguruzę oraz jego następcę Diego Mendeza. Rzeźby zdobiące bazylikę i 18-metrowe figury czterech ewangelistów oraz czterech cnót u podstawy krzyża wykonał Juan de Avalos. Całość założenia robi przytłaczające wrażenie.

Bazylika ma formę podziemnej krypty, długiej na 262 metry i wysokiej na sześć pięter. Na kopule bazyliki znajduje się kolorowa mozaika przedstawiająca wędrówkę zmarłych do nieba. Ołtarz główny wykonany został z litego bloku granitowego. Wobec protestu papieża, który nie godził się, aby świątynia przewyższyła Bazylikę Św. Piotra, przedzielono ją bramą - przepierzeniem. Do bazyliki prowadzi krótki tunel o kolebkowym sklepieniu, na którego drzwiach z kutego żelaza widnieje frankistowski orzeł. W zamkniętych ossuariach bazyliki zostało złożonych 40 tysięcy urn z prochami żołnierzy frankistowskich i republikańskich. Poza tym mieszczą się tam groby Francisco Franco i José Antonio Primo de Rivery. Pierwszy z nich przykrywa płyta ze złotymi literami "Francisco Franco Bahamonde", którą oświetla światło z wykutego w skale okienka. Znajduje się tu również drewniany krucyfiks, wykonany osobiście przez dyktatora z drzewa jałowcowego. Przed wejściem do bazyliki znajduje się wielki plac, z którego rozciągają się widoki na dolinę i na przedmieścia Madrytu.














Moja nowa ulubiona sałatka


Jak w tytule. Dwa pomidory, trochę fety, bekon usmażony na patelce, brokuły wrzucone na 2-3 minuty do wrzątku plus sos winegret. Pycha!

11.11.09

pierdy szmierdy

I jeszcze kilka zdjęć z Madrytu